wtorek, 15 stycznia 2013
Nałóg
"Nałóg życia"
Krztuszę się pięknem świata,
cały oblany jest kolorami tęczy,
łapczywie wyciągam dłonie
po każdy kolor z osobna.
Chcę mieć je wszystkie.
Chowam ostrożnie do kieszeni
i wdycham wszystkimi zmysłami
zapach szczęścia.
Tak cudownie jest żyć!
Tak cudownie widzieć
wschody i zachody Słońca.
Umierać i rodzić się
w ramionach szaleństwa.
Pić nektar śmiechu z kielichów
barwionych złotem gwiazd.
Jestem pijana szczęściem,
pijana radością.
Ten nałóg...
Niech porywa mnie
każdego dnia,
niech uzależni na zawsze-
to pijaństwo,
już nigdy nie chcę wytrzeźwieć!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz