piątek, 28 marca 2014

Gdy brak weny

Czasami  bywa tak ,że musimy coś napisać, ale nie możemy się za to zabrać lub brakuje nam weny.
Chuk Palahniuk, autor książki „Fight Club” ma na to radę:

„Kiedy nie chce Ci się pisać, ustaw budzik na godzinę lub pół, usiądź i zacznij pisać, ale tylko do momentu, kiedy rozlegnie się dzwonek.  Jeśli nadal nie masz ochoty na pisanie, po godzinie jesteś wolny. Ale zazwyczaj, kiedy zadzwoni budzik, będziesz już tak zaangażowany i zadowolony z tego co robisz, że będziesz kontynuował”

Tak to bywa...potem nas wciąga tak, że zapomninamy o bożym  świecie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz