czwartek, 2 kwietnia 2015

Dziewczyna...Kobieta...

Chcę być dziewczyną, która zmieniła wszystko. Dziewczyną, która ma znaczenie. Dziewczyną, która dała Ci historię do opowiadania. A jestem kobietą, ale czy to ma jakieś znaczenie? I jaka jest różnica między dziewczyną a kobietą? Hmmmm...wciąż jestem dziewczyną tą samą, która pamięta rozmowy aż po świt i Radio Luxembourg, kiedy muzyka smakowała jak zakazany owoc, miłość pachniała jaśminem, a jednak byliśmy wolni, niezależni i tacy roześmiani. Powinnam zapytać co nam zostało z tamtych lat...wiem, co?, a raczej kto? dziewczyna i chłopak - kobieta i mężczyzna, tacy sami, a jednak inni, już inni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz