niedziela, 9 listopada 2014
Przypowieść
Na koniec dnia przypomniała mi się pewna opowieść...Dawno, dawno temu ojcec z synem wybrali się na przejażdżkę w odwiedziny do pewnej wioski. Zabrali ze sobą osiołka, nieodzownego towarzysza podróży. Po drodze mijali różne wsie przejeżdżając przez pierwszą syn siedział na osiołku. Usłyszeli wtedy, jaki niedobry syn jedzie na osiołku, a ojcu każe iść piechotą, w drugiej z kolei, gdy ojcec siedział na ośle usłyszeli , popatrzcie jaki niedobry ojciec sam jedzie na ośle, a syn musi iść piechotą. Przejeżdżając przez trzecią wioskę postanowili przejechać przez nią obaj siedząc na osiołku, usłyszeli , jacy niedobrzy ludzie męczą tego biednego osła. Dojechawszy do kolejnej wioski doszli do wniosku, że najlepiej będzie jak pójdą obok, a osioł będzie szedł wolny, nim się obejrzeli usłyszeli jacy głupi ludzie mają osła, a idą piechotą... i tak to jest w życiu moi mili...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz