sobota, 21 lutego 2015

Wiosna

Nowy dzień, słoneczny,
moje oczy uśmiechają się do Słońca,
zakładam przeciwsłoneczne okulary i jadę przed siebie
Mijam po drodze gniazdo bocianie, puste o tej porze roku
Czekam na bociany, czekam na wiosnę,
Jak ja kocham to czekanie, czekanie na wiosnę,
cieszę się nim jak mała dziewczynka,
marzę o zieleni, tej pierwszej nieskażonej jeszcze niczym,
powietrze pachnie wtedy rześko,
moje niebo jest wtedy błękitne,
pies radośnie szczeka, a ja mam w głowie kolorowo,
wiosna, moja wiosna, 
chcę, by była ze mną cały rok

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz