Staje się taka aksamitna,
gdy wplatasz dłonie w moje włosy
Niezwykłość tej chwili odbiera mi oddech,
uwalnia skrywany głód Ciebie
Rozbierasz mnie dotykiem słów
Siłą wodospadu wkradasz się podstępnie
w strumienie moich myśli
Szumem nieokiełznanych fal uderzasz
w ciała mego drżenie
Zniewalasz spojrzeniem zimnym i wyniosłym
Moja delikatność ocieka Twoim pragnieniem
Jestem już Tobą prawie nasycona,
prawie spełniona
Trudno uwolnić mi siebie z Twego uścisku
Nawet tego nie próbuję, poddaję się
Pzyjmujesz moje poddanie z drapieżną lubością
Ten głos, dławię się nim,
próbuję wykrzyczeć
Jestem Twoja...jestem... /10.04.2015/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz