Przekonujesz, że
wrócić musimy
do plaż piaszczystych
i upojnych nocy w Acapulco
Do zapachu szczęścia
i mojego śmiechu
Naszych ciał pachnacych olejkiem migdałowym
i mgiełką oceanu,
gdy mieliśmy piasek we włosach
i spijaliśmy z siebie zachłannie morską bryzę
Nasze ciała osmagane jej czułością
błądziły w miłosnym uniesieniu,
delektowały się tańcem emocji
Wznosiły i upadały
Szeptem zmysłowych wyznań
sprawialiśmy rozkosz swoim duszom
Kochankowie z Acapulco
Tacy niewinni,
grzechem opętani
Uświęceni nocami, oceanem i zachodami słońca
w Acacpulco
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz