piątek, 6 marca 2015
Ale jestem...
Jestem wiecznym niespełnieniem, chwilą Twoich pragnień, Twoich mrocznych pożądań, chwilą uśmiechu i chwilą słońca, Jestem iluzją Twoich projekcji. Spokojem i ukojeniem, namiętnością,chwilą rozkoszy i dzikich żądzy. Jestem kobietą czarno- białą, czasami kolorową. Tam w środku duszy gra mi nuta nostalgii i romantyzmu. Dobrze mi w sukience i dżinsach. Moje oczy mają kolor obsydianu. Tyle samo prawd we mnie ile kłamstw. Cała Ja. Mieszkam po drugiej stronie nieba. Na moim tarasie w letnie dni piję tonik z lodem i marzę. Zamieniam się wtedy w lekki obłoczek i płynę po niebie. Jest mi niewyobrażalnie dobrze...czasami moje oczy zalane są łzami... jestem?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz