niedziela, 15 marca 2015

Zabij

Nie umiem już żyć
coraz gorzej mi idzie
oddycham, bo muszę,
krztuszę się tym powietrzem
i okruchami podłego życia
Wokół mnie tyle Zła
Ono zbiera swe żniwa
Jest jak zgłodniałe zwierzę,
nienasycone, drapieżne,
żądne mej krwi,
mej udręki,
mojego skowytu,
i bałgania o resztki 
tchnienia
Poddam się
Tego chcesz - prawda?
Mojego umierania,
bólu...powolnego konania
Napawasz się mym cierpieniem,
Krzyczę "Zajbij mnie, to nic nie boli"...
Życie, zabij mnie...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz