w wiosenny, słoneczny dzień
Ja w zwiewnej sukience,
Ty otulony jeszcze w zimowy szalik
Nasze oczy uśmiechały się do siebie
Dłonie dotykały czułym pragnieniem
Miarowy rytm naszych serc
czuliśmy w każdym naszym kroku
Nasze myśli
niby przypadkiem, nieśmiało,
deliktanie jeszcze
poznawały skrywane tęsknoty
Na rozstaju dróg
staliśmy na przeciw siebie
próbując nauczyć się naszych imion
A Wiosna szeptała
Zagrajcie w zielone
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz