Namieszałeś mi w mojej głowie,
w moich myślach
Sama już nie wiem czego chcę
Czy Ciebie
Czy Wyobrażenie o Tobie
Ciągle zmienny,
Ciągle niezdecydowany
Jesteś tuż, tuż na wyciągnięcie dłoni
i nagle Cię nie ma
Mój sens istnienia podpowiada mi,
że to iluzja, że Cię nie ma
Czuję się jak ślepiec, który zostawiony sam sobie,
nie wie co z sobą zrobić
Na rozdrożu?
W która stronę?
Bo znowu mówisz mi...Wtorek
Który to już Wtorek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz